Fala Międzyzdroje – Pomorzanin Przybiernów 4:0

4 min 1:0 Potrzebny
15 min 2:0 Potrzebny
62 min 3:0 Bątkowski
85 min 4:0 Potrzebny

Fala: Oskar Bratz (br), Paweł Wasiluk, Tadeusz Banaszewski, Mateusz Trott (60’ Babii Yurii), Miłosz Pogoda, Maciej Dochniak (82’ Oskar Rochowicz), Krzysztof Bątkowski, Grzegorz Pieczkowski (kpt.)-(80’ Jakub Fabisiak), Paweł Łoś, Wiktor Potrzebny (od 80’-kpt.), Arkadiusz Wasilewski.
Trener: Jan Rączewski

Sędziowali: Spychalski P., Świłpa K., Ordon J.

Po przegranym spotkaniu w derbach z Jantarem w sobotę Nasz zespół się zrehabilitował i wygrał zasłużenie 4-0 z niżej notowanym rywalem na własnym terenie. Mecz rozpoczął się od ataków Fali, już w 4’ Wiktor Potrzebny zdobywa bramkę. Po bramce Fala przebywała tylko pod bramką rywala i w 15’ ponownie Potrzebny wpisuje się na listę strzelców. Wydawało się, że bramki to kwestia czasu, jednak do przerwy tak nie było. Dobrze prezentował się bramkarz gości, ponieważ trzy krotnie próbował Grzegorz Pieczkowski oraz Maciej Dochniak i Krzysztof Bątkowski. Jeszcze dwa razy groźnie zaatakowali goście, gdzie refleksem popisał się w bramce Oskar Bratz i do przerwy pozostało 2-0.

Po przerwie gra się nie zmieniła, nadal szwankowała skuteczność gospodarzy. Fala dominowała i tylko potrafiła zdobyć dwie bramki. W 62’ Bątkowski zamykając prostopadłe podanie oraz w 85’ Potrzebny po składnej akcji zespołu.
Kibice mieli niedosyt wracając do domu, bo naprawdę mógłby być festyn strzelecki w tym dniu ale nie było.

Teraz należy poprawić finalizację, dokładność bo już 2 listopada Fala zmierzy się z bardzo niewygodnym rywalem Sowianka Sowno na wyjeździe. Na który serdecznie zapraszamy, przypominając, że Nasz zespół jest liderem rozgrywek.

Jan Rączewski